Nadmiar jedzenia - co z nim zrobić? Jak przechować żywność?

2019-05-29
Nadmiar jedzenia - co z nim zrobić? Jak przechować żywność?

Wraz z szybszym rozwojem gospodarczym i większą dostępnością produktów spożywczych, zmieniły się nasze nawyki żywieniowe. Nie jesteśmy ograniczeni brakiem jedzenia, jak to bywało w przeszłości, wręcz przeciwnie - jest go aż za dużo, co widać po półkach w większych i mniejszych sklepach, które uginają się pod ciężarem różnych specjałów. Ten dobrobyt ma jednak ciemną stronę - marnowanie się jedzenia. Często kupujemy więcej, niż jest nam w danej chwili potrzebne. Jak zatrzymać ten negatywny proces? Co zrobić z nadmiarem jedzenia? Jak je przechowywać, aby dłużej było przydatne do spożycia?

Dostęp do artykułów spożywczych - nie zawsze taki sam

To po dostępności do produktów spożywczych, ilości różnych sklepów i wszechobecnych komunikatach reklamowych najłatwiej zauważyć, jak wiele zmieniło się w Polsce. Przed latami 90. nikt nie przypuszczał, że nastąpi tak wielki boom w handlu, bo czasy socjalizmu to permanentny brak wszystkiego, co potrzebne do życia. Czasem bywało lepiej, ale zamiast ciągłości oraz niezmienności w dostępie do artykułów spożywczych, następowało załamanie i kolejny kryzys, który odbijał się na zwykłym człowieku.

Nadejście kapitalizmu zmieniło wszystko, a fundamentem handlu w Polsce stały się bez wątpienia supermarkety. Nawet w czasie kryzysu gospodarczego, który rozpoczął się w 2007, a jego kulminacja przypadła na lata 2008-2009, powstawały nowe galerie handlowe generujące największy ruch konsumencki. Liczby mówią same za siebie - co roku buduje się średnio dwadzieścia nowych obiektów tego typu. I co najważniejsze - nie dotyczy to tylko największych aglomeracji, bo w mniejszych ośrodkach miejskich liczba sklepów wielkopowierzchniowych robi wrażenie. Dla wielu osób wizyta w markecie to nie tylko zakupy, ale i sposób spędzania wolnego czasu, nierzadko połączona z innymi przyjemnościami jak wizyta w restauracji czy kinie, bo takie usługi znajdziemy w praktycznie każdej galerii handlowej.

I znów ten nadmiar żywności - co na to zaradzić?

Po powrocie do domu zapełniamy lodówkę i szafki licznymi produktami, wśród których jedne mają dłuższy, inne krótszy termin do spożycia, ale w praktyce okazuje się, że nawet - mimo najszczerszych chęci - nie udaje nam się wszystkiego skonsumować, więc część produktów ostatecznie ląduje w koszu na śmieci. To marnotrawstwo z czasem zaczyna irytować i zastanawiamy się, co możemy na to zaradzić. Jak się okazuje, jest prosty sposób, aby produkty, którym zbliża się termin trwałości, zachowały swoją świeżość na dłużej.

Pomagają w tym pojemniki na żywność, czyli specjalnie zaprojektowane, bardzo pojemne i szczelne pudełka, jak pojemniki Curver. Dostępne są różne kształty: kwadratowe, okrągłe i prostokątne, a każdy z nich pomieści większą lub mniejszą ilość żywności, bo cechują się pojemnością od 0,25 l do 6 l. Wszystkie wykonane z wysokiej jakości tworzywa, które nie ma żadnego negatywnego wpływu na żywność. Na uwagę zasługują również pojemniki plastikowe Plast Team, w których schowamy każdy rodzaj żywności. Zamykane na klipsy, całkowicie przezroczyste, więc szybki rzut oka i wiadomo, co się w nich znajduje. Zamiast więc do kosza na śmieci, warto niektóre produkty, zwłaszcza te, których nie zdążymy skonsumować na czas, umieścić w tych specjalnie zaprojektowanych pojemnikach, ciesząc się oszczędnościami (mniej pieniędzy wydanych na zakupy).

Smaczna klęska urodzaju

Problem - choć może niektórym wydawać się błahy - jest tak naprawdę dość poważny, bo każdego roku w polskich domach w koszu na śmieci ląduje ponad 4 mln ton jedzenia! Przyznać trzeba, że liczba robi wrażenie, a raczej zasmuca, bo przecież są takie miejsca na świecie, gdzie ludzie nie mają co włożyć do garnka. Nadmiar jedzenia w naszych lodówkach to nie tylko łatwa dostępność do praktycznie wszystkich produktów spożywczych, ale i działanie całej machiny marketingowej: promocji, obniżek i przecen, które codziennie w niezliczonej ilości komunikatów reklamowych zachęcają do zakupów. Nigdy się nie kończą, niezmiennie atakując z każdej strony. Nie ma nic złego w kupowaniu, bo jeśli mamy taką możliwość, to próbujemy nowych smaków, oczekując ciekawych wrażeń. Pamiętajmy jednak o pojemnikach na żywność, aby mądrze zarządzać tym, co mamy w lodówce. Ważne, aby wiedzieć, dlaczego w ogóle jedzenie się psuje i co na to wpływa.

Już się zepsuło? Przecież niedawno kupiliśmy?

Ileż razy zadaliśmy sobie takie pytanie? Pewnie często, a zwłaszcza dotyczy to mięs, produktów mleczarskich (jogurty, kefiry, śmietana, mleko itp.), jaj ptasich, warzyw i owoców. Jedzenie traci swoją przydatność do spożycia z czterech powodów. Pierwszym winowajcą jest zbyt wysoka temperatura, co szczególnie łatwo zauważyć letnią porą. Innym czynnikiem jest dostęp powietrza, bo przyspiesza to pojawienie się w jedzeniu bakterii, które przyczyniają się do procesów gnilnych. Poza tym, drobnoustroje szybciej się rozwijają od nadmiaru wilgoci. Ostatnim powodem psucia się jedzenia jest ekspozycja na światło słoneczne.

Podstawowe zasady przechowywania żywności - o czym pamiętać?

Nie ulega wątpliwości, że żywność w przeważającej większości najlepiej czuje się w lodówce, lecz jedzenie powinno być właściwie zabezpieczone przed kontaktem z suchym powietrzem, a takie występuje nie tylko w lodówce, ale i w zamrażarce. Dlatego też musimy trzymać się najważniejszych zasad przechowywania żywności.

  • Przede wszystkim musi ono znajdować się na odpowiednich poziomach, czyli mięso, wędliny i świeże ryby tam, gdzie jest najchłodniej, warzywa i owoce w specjalnych szufladach, a nabiał, jak jogurty, twarogi i sery powinny okupować najwyższe półki.
  • Większość produktów powinno trafić do pojemników do przechowywania żywności (jak na przykład wspomniane wcześniej pojemniki curver), ale muszą być inne dla mięs, serów, masła, zup itd. Dzięki nim mamy pewność, że jedzenie będzie wolniej się psuć. Nie ma też ryzyka wydobywania się z wnętrza lodówki nieprzyjemnych zapachów.
  • Podobnie postępujemy z produktami do zamrożenia. Kupując ich większe ilości, powinniśmy od razu po powrocie do domu podzielić je na porcje obiadowe i szczelnie zapakować, używając do tego celu pojemników na żywność. Mięso przed umieszczeniem w zamrażarce również dzielimy na małe porcje, ewentualnie kroimy na kotlety. Warzywa i owoce wystarczy zaś dobrze umyć, a nawet wyparzyć. Można je podzielić na porcje rosołowe.

W czym przechowywać żywność?

Jak wspomnieliśmy w artykule, najlepsze są pojemniki do przechowywania, lecz warto pamiętać, że w sprzedaży występują trzy rodzaje takich produktów: plastikowe, szklane i próżniowe. Pierwsze z wymienionych są bardzo często wybierane, bo charakteryzuje je wygoda, uniwersalność czy ochrona przed zmianą zapachu. Drugie mają podobne właściwości, ale przed kupnem zawsze zwracajmy uwagę na symbole, które informują o tym, jaki rodzaj żywności możemy w nich schować. Próżniowe zaś są niezwykle użyteczne, bo zapewniają świeżość produktów nawet przez kilka tygodni.

Alternatywnym rozwiązaniem, ale niezbyt polecanym, jest folia spożywcza. Sprawdza się co prawda w przypadku pakowania produktów o małej wilgotności, ale już do mięs, ryb, wędlin czy soczystych warzyw i owoców lepiej jej nie stosować. Jest też folia aluminiowa, która niestety reaguje z kwasami zawartymi w żywności, więc nie można trzymać w niej kiszonek oraz kwaśnych owoców, jak i warzyw (pomidory czy cytryny).

Podsumowując, warto pamiętać, że nie ma nic złego w robieniu dużych zakupów, lecz zawsze powinniśmy pomyśleć, czy mamy pomysł jak je później spożytkować. Czy damy radę je skonsumować, czy raczej wylądują w koszu na śmieci? Pojemniki na żywność bardzo się w takich sytuacjach przydają, dobrze więc mieć zawsze pod ręką taki zestaw, aby umieścić tam nadmiar jedzenia, do którego wrócimy w późniejszym czasie.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel