Jak zapanować nad bałaganem w pokoju nastolatka? Niezawodne triki

2019-03-23
Jak zapanować nad bałaganem w pokoju nastolatka? Niezawodne triki

Zdecydowana większość nastolatków ma problemy z utrzymaniem porządku w swoim pokoju. Wynika to zazwyczaj z przypisanego do wieku nastoletniego ogólnego roztargnienia i niezbyt dobrej organizacji czasu, połączonej z wiecznym pośpiechem, który – jak powszechnie wiadomo – jest złym doradcą. I choć bałagan w pokoju młodzieży jest tak pewny, jak to, że po nocy przychodzi dzień, to w oddali tli się iskierka nadziei w postaci kilku prostych trików, dzięki którym można nad tym zapanować.

Jak nauczyć dziecko sprzątania po sobie?

Jak mówi staropolskie przysłowie: „czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci” – ot, i cała filozofia! Tak jak uczymy dziecko pisać, czy liczyć, tak też powinniśmy wyrobić w nim nawyk sprzątania. To taka sama czynność jak mycie zębów, czy sprzątanie talerzy po rodzinnym obiedzie. Konsekwentne egzekwowanie porządku od najmłodszych lat z pewnością zaowocuje w przyszłości.

Aby ułatwić dziecku sprzątanie, odpowiednio zaplanujmy jego pokój. Wybierzmy meble, do których będzie miało swobodny, a co najważniejsze wygodny, dostęp. Dobrze sprawdzą się przestronne szuflady oraz regały, na których z łatwością ustawić można pojemniki do przechowywania. Ich zastosowanie umożliwia dziecku segregowanie rzeczy, dzięki czemu poszczególne elementy nie mieszają się ze sobą. Co prawda, najmłodsi nie odczuwają potrzeby odkładania rzeczy na miejsce, jednak warto pilnować, aby nad tym popracowali. Przykład idzie z góry, dlatego warto samemu stosować się do tych zasad, odkładając przedmioty codziennego użytku, tam, gdzie powinny się znajdować. Dla kilkulatka to właśnie naśladownictwo jest najbardziej efektywną formą nauki. Maluch musi być świadomy tego, że musi po zabawie doprowadzić pokój do takiego stanu, w jakim zastał go przed nią. Oczywiście nie należy dziecka wyręczać, raczej z niezwykłą dbałością i precyzją formułować komunikaty. Pamiętajmy, że to, co dla nas dorosłych jest oczywiste, dla najmłodszych może wydawać się zwykłą abstrakcją.

Podczas sprzątania pokoju należy pamiętać, aby raz na jakiś czas eliminować nieużywane lub zepsute zabawki. Te, które w danym momencie nie wzbudzają zainteresowania naszej pociechy, można spakować do pudełka pod łóżko, i na jakiś czas dać dziecku o niej zapomnieć. Przesyt sprawia, że dzieci mają zdecydowanie zbyt wiele bodźców – warto więc ukryć z pola widzenia niektóre rzeczy i wrócić do nich za jakiś czas. Nie dość, że zyskamy miejsce w pokoju, zminimalizujemy szansę na rozgardiasz i ograniczymy prawdopodobieństwo bałaganu, to dodatkowo ponownie wzbudzimy zainteresowanie przedmiotem.

Wreszcie – umiejętność porządkowania swojego otoczenia jest o tyle ważna, że przyda się w późniejszym „dorosłym” życiu. Wówczas kompetencja w postaci samodzielnej organizacji swoich obowiązków, czasu i miejsca pracy będzie dużym ułatwieniem.

Niezbędna akcesoria, które pomogą w zachowaniu porządku w pokoju nastolatka

W praktyce pomimo wszelkich rodzicielskich starań i tak docieramy w końcu do momentu, w którym do pokoju naszej pociechy wdziera się rozgardiasz i chaos. Na szczęście istnieją akcesoria, dzięki którym możliwe jest częściowe zminimalizowanie młodzieńczego talentu do dezorganizacji lokum. Zadbajmy więc o funkcjonalne rozplanowanie przestrzeni. To właśnie praktyczne rozwiązania mogą zyskać aprobatę i sprawić, że pokój na dłużej zostanie ogarnięty. Nastolatki mają często manię gromadzenia, dlatego dobrze jest przypominać im o redukcji nieużywanych rzeczy i wyznaczeniu konkretnych miejsc pozostałym przedmiotom. Dobrze jest wprowadzić zasadę 1:1 – jedna nowa rzecz przybywa, jedna stara ubywa.

Im mniej zostawimy na wierzchu, na widoku, tym nasza przestrzeń będzie sprawiała wrażenie bardziej sterylnej i uporządkowanej. Warto więc wybrać takie pojemniki do przechowywania, które posłużą do “ukrycia”, ale również zabezpieczenia naszych rzeczy. Powinny również pasować do aranżacji wnętrza. Możemy wybierać spośród młodzieżowych, zamykanych modeli w transparentnych kolorach, które idealnie wpasują się w aktualne trendy lub zdecydować się na efektowne koszyki rattanowe w stonowanych, pastelowych barwach. Chłopcom do gustu przypadną propozycje z nowoczesnymi grafikami, w przypadku dziewczyn – warto postawić na niecodzienną fakturę, np. imitację wikliny, czy ozdobne żłobienia. Dekoracyjne pojemniki na drobiazgi będą się świetnie prezentowały na biurku – pomogą uporządkować tuziny długopisów, spinaczy, czy innych akcesoriów szkolnych. Tego typu pudełeczka sprawdzą się również jako organizery w szufladach, a nawet toaletkach. Aby raz na zawsze zakończyć problem znikających zeszytów i zaprowadzić ład w okolicy biurka, warto zwrócić uwagę na pojemniki Curver, które nie dość, że rozwiążą problem nieładu, to dodadzą szyku w dziewczęcym pokoju.

Dobrym wyjściem organizacyjnym jest też wybór funkcjonalnego regału do przechowywania, który dzięki kółkom można z łatwością przestawiać i przenosić. To zdecydowanie bardziej praktyczne rozwiązanie niż stawianie topornego mebla. Ażurowe pudełka nie tylko efektownie się prezentują, ale stanowią również dobry pomysł na organizację rozmaitych akcesoriów. Dzięki swojej budowie sprawdzą się zarówno do magazynowania książek, jak i kosmetyków, czy nawet biżuterii.

Niezawodne triki

W pokoju nastolatka nie może zabraknąć kilku rzeczy, które nam, rodzicom z pewnością ułatwią nieco życie. Obecność śmieci to częsty problem bagatelizowany przez dzieci. Musimy pamiętać, aby pod biurkiem znalazły się kosze na śmieci. Im bliżej i poręczniej – tym dla nas lepiej. Wystarczy niewielki, otwarty pojemnik na papier, a uchronimy biurko (i całą podłogę) przed zatonięciem pod stertami makulatury. Idealnie byłoby również, aby swe miejsce w pokoju znalazły zamykane kosze na śmieci z pokrywą, do których mogłyby trafiać odpadki innego pochodzenia.

Wynalazkiem na miarę dzisiejszych czasów i wymagających nastolatków są płaskie pudełka pod łóżko, do których można schować aktualnie niepotrzebne rzeczy. Jest to zazwyczaj sprawa dość dynamiczna, dlatego taka możliwość z pewnością zostanie doceniona. Z jednej strony pozwoli to zwolnić przestrzeń w przepełnionej szafie, z drugiej zaś – w razie nagłej potrzeby, z łatwością można po nie sięgnąć.

Jak to w nastoletnim życiu bywa, w najmniej spodziewanych momentach z pola widzenia znikają najbardziej potrzebne rzeczy. Okazuje się, że portfel z dokumentami gdzieś przepadł, a telefon i klucze są nie do namierzenia – pech! Aby uniknąć takich sytuacji, dobrze jest w widocznym miejscu ulokować pojemnik na rzeczy “pierwszej potrzeby”. Po krótkim okresie adaptacyjnym nasz nastolatek powinien mieć już wyćwiczony i zakodowany odruch odkładania rzeczy w jedno miejsce.

Częstym problemem wśród młodzieży jest nieustający problem z dobraniem satysfakcjonującej stylizacji, w wyniku czego, każdego dnia z szafy wyrzucane są sterty ubrań, które niekoniecznie wracają później na swoje miejsce. Pośpiech i niezdecydowanie nie pomagają również w dokonaniu podziału na rzeczy czyste i brudne, dlatego w okolicy drzwi mądry rodzic usytuuje pojemnik na pranie, który następnie bez trudu będzie można przenieść w kierunku pralni, oszczędzając czas i nerwy rodzica. Kosze na bieliznę można również wykorzystać do jej posegregowania, a problem z niesparowanymi skarpetkami zniknie (przynajmniej na jakiś czas).

Okiełznanie bałaganu w pokoju nastolatka nie jest rzeczą łatwą, jednak przy odrobinie chęci i dobrej woli nie jest rzeczą niemożliwą. Ważne, by dyskretnie przemycić kilka patentów, które docenią nie tylko rodzice, ale przede wszystkim sami ich użytkownicy.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel